Wyniki pierwszego ogólnopolskiego badania resilience – zrealizowanego wspólnie z Resilience Institute | Certified B Corp – publikujemy w raporcie, który można pobrać poniżej.
„Jakoś to będzie” – to zdanie pada w niejednej rozmowie z liderami, z którymi pracujemy. Brzmi jak strategia, ale częściej jest sygnałem, że ktoś już przekroczył granicę swoich zasobów i funkcjonuje na rezerwie. Właśnie dlatego zapytaliśmy wprost: jak naprawdę wygląda resilience polskich liderek i liderów i zaprosiliśmy do badania kilkaset osób.
Dobra wiadomość i ta trudniejsza
Polscy liderzy osiągają wynik ogólny 66% – nieco powyżej globalnego benchmarku. Mają realny kapitał: wysoki altruizm, ciekawość, kreatywność i zdolność do metapoznania, czyli obserwowania własnego myślenia. To zasoby, które w wielu organizacjach uznano by za fundament dobrego przywództwa.
Jednocześnie 61% badanych znajduje się w strefie „Zmagających się z trudnościami” lub „Osłabionych”. Najniższe wyniki pojawiają się dokładnie tam, gdzie resilience przestaje być ideą, a zaczyna być codzienną praktyką – w ograniczaniu wielozadaniowości (19%, jedyny wskaźnik w strefie zagrożonej), w zdolności do odbicia się po trudności (Bounce, ok. 60%) oraz w obszarach związanych z ciałem: śnie, rytmie, regeneracji.
To nie jest historia o słabych liderach. To historia o systemie, który zużywa zasoby szybciej, niż ludzie są w stanie je odbudować – i o tym, że sama świadomość tego mechanizmu nie wystarcza, żeby go zatrzymać.
Trzy wzorce, które warto znać
Presja krótkoterminowa ma mierzalny koszt. Liderzy stale rozliczani z wyniku „tu i teraz” osiągają 59% resilience na poziomie 59%i. Ci, którzy tej presji nie doświadczają – 73%. Czternaście punktów różnicy to nie kwestia charakteru, tylko architektury pracy.
Bezpieczeństwo psychologiczne działa jak system wczesnego ostrzegania. W zespołach, gdzie ryzyko i obawy można zgłaszać bez strachu, resilience wynosi 68%. Tam, gdzie jest to możliwe tylko „czasem” – 59%. To nie miękki dodatek do kultury organizacyjnej, tylko twardy mechanizm chroniący przed kryzysem.
Umysł działa, ciało już nie. Wysokie Nastawienie na osiąganie wyników (76%) przy słabnącej kondycji, śnie i rytmie to klasyczny profil przed-wypaleniowy – zjawisko groźne właśnie dlatego, że pozostaje niewidoczne, dopóki ktoś nagle nie przestaje „nadążać”.
Co to oznacza dla organizacji
Raport nie kończy się tylko diagnozą. Zawiera konkretne rekomendacje – między innymi o tym, by traktować bezpieczeństwo psychologiczne jako standard zarządczy, a nie inicjatywę wellbeingową, oraz by projektować pracę pod realne możliwości uwagi ludzi, a nie pod mit wielozadaniowości.
W raporcie znajdują się też: głosy kilkunastu ekspertek i ekspertów – psychologów, socjologów, praktyków biznesu – którzy komentują wyniki z własnej perspektywy.
Raport do pobrania poniżej. Jeśli po lekturze chcecie porozmawiać o tym, co te wyniki oznaczają dla Waszej organizacji – jesteśmy do dyspozycji.
Pobierz Raport „Jakoś to będzie – raport o resilience polskich liderów i liderek”